sobota, 12 października 2013

Rozdział XIII

***Justin Pov***
I weszła Nessy szybko pstryknąłem jej fotkę. Gdy tylko to zobaczyła podbiegła do mnie i próbowała zabrać mi telefon. Nie udało jej się to a ja po raz pierwszy powiedziałem do niej skarbie. W końcu pokazałem jej zdjęcie i szkoda że nie miałem drugiego telefonu albo aparatu pod ręką bo pstryknąłbym jej kolejną fotkę. Wyglądała tak cholernie uroczo, że musiałem ze sobą walczyć żeby jej nie pocałować. Odprowadziłem ją wzrokiem gdy wychodziła i analizowałem każdy jej ruch. Usłyszałem trzask drzwi i wróciłem do rzeczywistości mojego anioła nie było już w moim pokoju. Musiałem ochłonąć, wziąłem zimny prysznic i położyłem się spać. Na szczęście jutro mogłem się wyspać jakoś dożyłem do weekendu.
***Nessy Pov***
Budzik obudził mnie punktualnie o 7. Byłam zwarta i gotowa za 10 minut miał do mnie przyjść Jaden. Ubrałam szybko granatowy T-shirt ze Snopie, czarne spodenki i związałam włosy koka. Gdy skończyłam usłyszałam pukanie to na pewno był Jaden. Wstałam z krzesła i otworzyłam drzwi nie pomyliłam się.
-Masz tutaj swój pistolet-podał mi broń
-A ty?-spytałam
-Ja się w to nie mieszam, musisz sama to załatwić-poklepał mnie po ramieniu i odszedł


Kolejny krótki, nie mam weny. Ale zaraz będzie następny ;D//Nessy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz